PiS wypłaca nagrody także ambasadorom. Bajeczna kwota powędrowała m.in. do męża Julii Przyłębskiej

kategoria POLITYKA artykuł dodał - ""

Jak się okazuje, wysokie nagrody były wypłacane nie tylko Beacie Szydło, ministrom, wiceministrom, członkom gabinetów politycznych oraz wojewodom i wicewojewodom. Właśnie ujawniono, że dodatkowe pieniądze dostali też pracownicy Trybunału Konstytucyjnego i dyplomaci.

Ambasador w Berlinie Andrzej Przyłębski – prywatnie mąż prezes Trybunału Konstytucyjnego – dostał za zeszły rok ponad 28 tys.y zł nagrody. Jednak rekordzistą jest ambasador Polski w Londynie Arkady Rzegocki.

O tym, że wysokie nagrody otrzymywali członkowie rządu Beaty Szydło wiadomo od kilku tygodni, a politycy PiS zrobiliby wiele, żeby opinia publiczna o sprawie nagród jak najszybciej zapomniała. Bo jeszcze niedawno “nie mieli z kim przegrać”, a dziś z każdym nowym sondażem obserwują spadające notowania swojej partii. Niestety, teraz dochodzą kolejne problemy.

Najpierw ujawniono, że nagrody dostawali także urzędnicy Trybunały Konstytucyjnego. Jak informowaliśmy w naTemat, Julia Przyłębska w formie nagród rozdała ponad półtora miliona złotych. A teraz okazuje się, że dodatkowe pieniądze były wypłacane także polskim dyplomatom.

Do zestawienia dotarli dziennikarze portalu Gazeta.pl. Wynika z niego, że absolutnym rekordzistą jest Arkady Rzegocki, ambasador Polski w Londynie. W zeszłym roku dostał dodatkowe 52 250 zł. Drugie miejsce w zestawieniu należy do Piotra Wilczka, ambasadora w Waszyngtonie. Nie jest on zawodowym dyplomatą, a historykiem. Zasłynął tym, że wkrótce po przybyciu do USA zorganizował pokaz filmu “Smoleńsk”.

Wilczek również otrzymał ponad 50 tys. zł premii. Na liście nie zabrakło też kontrowersyjnego Andrzeja Przyłębskiego. Mąż prezes TK Julii Przyłębskiej jest ambasadorem w Berlinie. W zeszłym roku dostał 28 530 zł nagrody.
źródło: Gazeta.pl

Wyraź swoją opinię

  Subskrybuj  
Powiadom